Natalia Gmyrek

Jestem półfinalistką VI edycji programu MasterChef. Uwielbiam pisać, fotografować i pracować z ludźmi. Codziennie stawiam sobie nowe wyzwania. Wiem, że życie jest zbyt krótkie, żeby jeść niesmaczne dania.

Drożdżówki z pysznymi nadzieniami

Drożdżówki! Kocham je zarówno jeść, jak i przygotowywać. Te smakołyki są bardzo kapryśne, dzisiaj zdradzę Ci, jak je okiełznać i cieszyć się niestandardowymi połączeniami smakowymi. Z tym przepisem zaskoczysz każdego smakosza bułeczek. 

  • Mleko musi być ciepłe, ale nie gorące bo zabije drożdże. Nie może być też zbyt zimne, bo rozczyn nie wystartuje. Skąd więc wiedzieć, jaka jest idealna temperatura?
    -Wystarczy wsadzić dłoń lub palec do podgrzanego mleka. Jeśli jest ciepłe, ale nie parzy i możesz to wytrzymać, znaczy, że temperatura jest idealna. 
  • Dodawanie drożdży to dla mnie ulubiony moment! Lubię czuć pod palcami, jak się rozpuszczają. Nigdy do rozczynu nie dodawaj soli. Dlaczego?
    To proste. Drożdże karmią się cukrem, natomiast sól je zabija. Tak jest! Drożdże, to łasuchy jak ja! Dlatego tak się kumplujemy. 🙂 
  • Pamiętaj, że drożdże nie lubią przeciągów. Kochają, kiedy jest im ciepło, dlatego możesz wstawić je do piekarnika nagrzanego do 30 stopni, tam urosną dużo szybciej.
  • Mój patent na obsychające z wierzchu ciasto?
    -Wilgotna ściereczka lub pielucha tetrowa położona na wierzch wyrośniętego ciasta. Zanim ulepimy wszystkie bułeczki, reszta nie będzie miała suchej skorupki.

 

CIASTO

  • 500 g mąki
  • 25 g świeżych drożdży
  • 275 ml mleka
  • 2 łyżki cukru
  • ½ łyżki mąki

Podgrzej mleko, dodaj drożdże i cukier, następnie mąkę. Wszystko wymieszaj i odstaw do wyrośnięcia.

 

NADZIENIE SEROWE

  • 500 g twarogu
  • 3 łyżki śmietany 18%
  • skórka otarta z jednej limonki
  • 200 g malin
  • 3 łyżki cukru
  • 1 żółtko

Twaróg rozgnieć ze śmietaną i żółtkiem. Dodaj cukier i skórkę otartą z limonki. Na końcu dodaj maliny, jeśli chcesz aby były w całości, to delikatnie je wmieszaj. Możesz też je rozgnieść widelcem, wtedy cała masa będzie miała przyjemną różową barwę.

 

KONFITURA MALINOWA

  • 2 szklaki malin
  • 150 g cukru
  • 6 kostek gorzkiej czekolady
  • 1 łyżeczka posiekanego pieprzu kolorowego
  • 1 łyżeczka soku z cytryny
  • 5 listków mięty
  • 5 g agar agar

Maliny przełóż do rondelka, zasyp cukrem i gotuj aż puszczą sok a owoce się rozpadną. Dodaj posiekany kolorowy pieprz. Pieprz?! Tak! Zaryzykuj, a przekonasz się, że było warto. Dodaj też posiekaną miętę i sok z cytryny. Nadadzą niezwykłej świeżości do konfitury. Na końcu dodaj agar agar. Teraz musisz poczekać aż się zagotuje, ponieważ agar dopiero wtedy się aktywuje. Kiedy przestygnie dodaj grubo posiekaną czekoladę, podczas pieczenia bułeczek się rozpuści!

Agar Agar to silna substancja żelująca, więc nie dodawaj więcej niż w przepisie. Jeżeli nigdy wcześniej nie miałaś/-łeś z nią do czynienia, to powiem Ci, że warto się z nią zapoznać. Jest to produkt roślinny, wspaniałą alternatywa dla żelatyny. Jeżeli jesteś wege, to dobra wiadomość dla Ciebie! Nie musisz rezygnować z galaretek i deserów wymagających tężenia. Wpadaj na mój blog częściej, pokażę Ci, do czego jeszcze możesz go używać.

ŚLIWKI Z MIGDAŁAMI

  • szklanka wydrylowanych śliwek
  • ½ szklanki cointreau
  • 1/2 szklanki cukru
  • 1 łyżka masła
  • ½ szklanki prażonych płatków migdałów

Wydrylowane śliwki przełóż na patelnię, dodaj masło i zasyp cukrem. Smaż, aż puszczą sok. Dodaj teraz cointreau i podpal. Nie bój się! Podpal szybko, ale uważnie. Brawo! Pierwszy raz flambirowałaś/-łeś. Na koniec dodaj uprażone płatki migdałów. To nadzienie, to absolutny sztos!

  • Flambirowanie: o co chodzi?
    -Już tłumaczę. Flambirowanie polega na polaniu podgrzanej potrawy mocnym alkoholem i podpalenie jej. To nie jest wyłącznie widowiskowa sztuczka zarezerwowana dla szefów kuchni. Zachęcam Cię do wypróbowania tego w domu. Zachowaj ostrożność i flambiruj od 20-30 sekund. Następnie od razu podawaj potrawę. Im szybciej tym lepiej. Nie martw się zawartością alkoholu w potrawie, podczas flambirowania w wysokiej temperaturze alkohol wyparuje. Więc jeśli jesteś w ciąży albo prowadzisz auto, to ta potrawa również jest dla Ciebie. Zaszalej w kuchni i podpal swoje śliwki! Smak Cię zaskoczy!

Z zagniecionego ciasta uformuj fantazyjne kształty i nadziej je przygotowanymi farszami. Możesz też posmarować bułki roztrzepanym jajkiem i posypać kruszonką przygotowaną z masła cukru i mąki. Następnie piecz bułeczki przez 20-25 min w 180 stopniach. Po wystygnięciu możesz polać bułeczki lukrem lub roztopioną czekoladą.

Previous Post

Leave a Reply

© 2019 Natalia Gmyrek

Theme by Anders Norén