Home BlogFOOD Jak zrobić własną passatę pomidorową?

Jak zrobić własną passatę pomidorową?

by Natalia Gmyrek

Co to jest passata pomidorowa?

Passata pomidorowa, zwana też pulpą, to nic innego jak przecier z własnych pomidorów. Może mieć różną konsystencję w zależności od jej przeznaczenia i czasu przygotowania. Gęstość passaty zależy od wodnistości pomidorów i czasu obróbki termicznej. Im dłużej gotujemy pomidory w garnku, tym więcej wody z warzyw nam odparuje, a tym samym przecier będzie bardziej gęsty.

WSKAZÓWKA:

Pomidory do passaty gotujemy w dużym garnku z grubym dnem. Musimy pamiętać, żeby często je mieszać aby się nie przypaliły. Mieszając pomagamy im również w naturalny sposób się rozpadać. Ważne jest to, aby nie przykrywać garnka pokrywką. Zależy nam bowiem na tym, aby woda odparowywała. Pod przykryciem natomiast, będzie nam się gromadziła.

Rodzaje passaty, których używam:

  • passata z małymi kawałkami i pesteczkami- idealne do makaronów czy zapiekanek jako sos,
  • pomidory zagotowane i zmiksowane- dzięki temu sposobowi nie mamy kawałeczków pomidorów, tylko gładkiej konsystencji mus.
  • pomidory zblendowane i przetarte przez sito- ten sposób daje nam pewność, że pozbędziemy się wszystkich pesteczek z warzyw. Ten rodzaj passaty idealnie sprawdza się przy zupie pomidorowej.
  • passaty ziołowe- do tak przygotowanej passaty możemy dodać czosnek, sól i pieprz, zioła takie jak oregano, bazylia, tymianek… W tej postaci również możemy pasteryzować passatę lub ją mrozić.

Do czego mi Passata pomidorowa?

Passata pomidorowa to świetna baza do zup i sosów. Dzięki niej z łatwością przygotujemy przepyszną pomidorową z niedzielnego rosołu. W mgnieniu oka przygotujemy też aromatyczny sos do spaghetti czy zapiekanki warzywnej. Nie ma pyszniejszego leczo, niż to z własną passatą pomidorową. Wspaniała będzie też do sosu do gołąbków. Bardziej odparowany przecier świetnie też nada się jako sos do pizzy.

Podsumowując, nie ma lepszej inwestycji niż przygotowanie własnej passaty na zimę. Właśnie w tym okresie rezygnujemy często z używania tych warzyw przez to, że nie mają smaku ani aromatu, brak słońca powoduje też, że nie mają żadnych wartości odżywczych. Jeśli masz działkę, lub ktoś w Twojej rodzinie uprawia pomidory, przygotuj choćby kilka słoiczków. Możesz też z końcem lata kupić pomidory, bo są wtedy znacznie tańsze. Warto jednak używać takich, co do pochodzenia których mamy pewność.

Jakich pomidorów użyć do passaty pomidorowej?

Najlepsze pomidory doo passaty to te mięsiste. Czyli pomidory malinowe, bądź lima. Śliwkowe też się nadadzą. Ważne żeby były bardzo dojrzałe. Przygotowanie passaty to też świetny pomysł, kiedy mamy bardzo dużo pomidorów, które przejrzewają i na kanapce nie wyglądają już zbyt zachęcająco. Najważniejsze jednak, żeby pomidory były dobrej jakości, to jest nie pryskane. Idealną sytuacją jest pozyskanie warzyw od rodziny lub znajomych którzy uprawiają działkę lub hodują pomidory w ogódach. Czasami można zaproponować wymianę barterową. Pomidory w zamian za kilka słoiczków pięknie przygotowanej passaty pomidorowej. Kto by nie chciał?

Zachęcam Was gorąco do przygotowywania własnych przetworów. Nie musicie od razu zamykać passaty do słoików czy mrozić. Może postać w lodówce kilka dni. Następnie można jej użyć do przygotowywania obiadów. Można też te gotowe dania zamykać w słoikach. Ja często pasteryzuję gotowe leczo czy sos to spaghetti. Dzięki temu zapracowana mama ma nieco więcej czasu do zagospodarowania, choćby na pisanie bloga 🙂 Nie ma nic fajniejszego, niż szybki obiad, kiedy wszyscy w domu umierają z głodu po wyczerpującym dniu. A wtedy… Makaron na wodę i otwieramy słoik
z własnym sosem z aromatyczną passatą pomidorową! MNIAAAAM!

Jak zrobić passatę pomidorową?

To nie jest trudne przedsięwzięcie. Jak na GAR WIEDZY przystało, zdradzę Wam dzisiaj sposób mojej prababci Walentyny na to, jak zrobić wspaniałą passatę pomidorową. Ale ciiii… to rodzinny sekret 🙂

  1. Umyj pomidory- czystość warzyw i owoców przy produkcji dań to podstawa. Pamiętaj też o higienie rąk i stanowiska pracy. Usuń szypułki jeśli pomidory je mają.

2. Natnij X- wierzch i spód pomidora nacinamy w znak ”X”. Dzięki temu skórka będzie z łatwością odchodzić od miąższu.

3. Ułóż pomidory ciasno w szerokim garnku- nie musi być wysoki, ważne żeby był szeroki i pomieścił na raz większą ilość całych pomidorów.

4. Zalej pomidory wrzątkiem- sparzenie pomidorów gwarantuje nam to, że skórka będzie odchodzić z łatwością. Dzięki temu nie będziemy ściskać ich w rękach podczas obierania i marnować cennego soku. Warto po wyjęciu pomidora z wrzątku wsadzić go do słownie na chwilkę pod zimną wodę. Takie hartowanie ułatwi jeszcze cały proces ściągania skórki.

5. Zdejmij skórkę z pomidora- teraz to już łatwizna. Dlaczego ściągamy skórkę? A no dlatego, że niektóre pomidory mają ją bardzo twardą i nie jesteśmy w stanie nawet jej zblendować. Przez co byłaby wyczuwalna w passacie. To nieco denerwujące na przykład w zupie pomidorowej.

6. Skórek się pozbądź a pomidory pokrój w ćwiartki- uważaj, żeby zmarnować jak najmniej cennego soku pomidorowego. Nie ściskaj też ich zbyt mocno, pozbawione skórki mogą się rozpadać w rękach.

7. Gotuj pomidory na małym ogniu, aż się rozpadną i powstanie mus- czas tego zabiegu zależy od ilości pomidorów, ich mięsistości oraz konsystencji jaką finalnie chcemy uzyskać. Im dłużej będziemy gotować, tym bardziej gęsty mus uzyskamy.

8. Gotową passatę możesz trzymać w lodówce kilka dni. Śmiało możesz ją też zamrozić w pojemnikach czy woreczkach do tego przeznaczonych. Możesz ją też zamknąć w słoikach i zawekować. Moja babcia tak robiła. Dzięki temu całą zimę mieliśmy przepyszne działkowe pomidory pod ręką.

Jak Wam się podoba ten wpis? Chcecie więcej takich w GARZE WIEDZY? Zostawcie koniecznie komentarz.

Buźka :*
Natalia Gmyrek

You may also like

Leave a Comment

Ta strona korzysta z plików cookie, aby poprawić komfort użytkowania. Pewnie nie masz nic przeciwko, ale możesz zrezygnować, jeśli chcesz. Akceptuj Czytaj