fbpx
Home PrzepisyDesery Lody malinowo jogurtowe

Lody malinowo jogurtowe

by Natalia Gmyrek
Lody jogurtowo malinowe

Lody malinowo jogurtowe bez białego cukru!

Najpyszniejszy i najzdrowszy pomysł na deser dla każdego łasucha. Nic tak nie cieszy jak słodycze, które można jeść bez wyrzutów sumienia!

Ja bez wyrzutów sumienia przygotowałam dla Was ten wpis. Pamiętajcie, żę w sezonie można, a nawet trzeba używać świeżych owoców. Poza sezonem warto sięgać po te mrożone. Przepis jest uniwersalny, bo możecie zastąpić maliny i jeżyny, takimi owocami, jakie lubicie. Ogranicza Was tylko Wasza wyobraźnia.

Jako formy możecie użyć dowolnych foremek do lodów, kubeczków po małych jogurtach, foremek na kostki lodu, a nawet małych pojemniczków na pokarm. Kształt może być dowolny. Przed mrożeniem wkładamy patyczki do pojemniczków i pyszny deser gotowy. Najfajniejsze w tym przepisie jest to, że nawet nie trzeba używać patyczków, można podać lody skrobane z większego pojemnika, albo użyć foremek na kostki lodu i zajadać deser łyżeczką. Jeśli macie dzieci, polecam użyć silikonowe foremki na kostki lodu o różnych kształtach, to dopiero jest zabawa!

Lody jogurtowo malinowe

Lody malinowo jogurtowe

Lody malinowo jogurtowe bez białego cukru! Najpyszniejszy i najzdrowszy pomysł na deser dla każdego łasucha. Nic tak nie cieszy jak słodycze, które można… Przepisy domowe lody, maliny, jogurt, bez cukru European Print This
Serves: 4 Prep Time: Cooking Time:
Nutrition facts: 200 calories 20 grams fat
Rating: 5.0/5
( 1 voted )

Ingredients

  • 400 ml jogurtu naturalnego
  • 250 g mrożonych malin
  • 100 g śmietanki 30–36%
  • 120 g ksylitolu

Instructions

Rozmrożone maliny miksujemy ze śmietanką i ksylitolem.

Przekładamy masę do miski i i dodajemy jogurt naturalny. Delikatnie mieszamy.

Napełniamy masą foremki do lodów i mrozimy minimum 4 godziny.

Jeśli chcecie, aby lody wyglądały atrakcyjnie, to postarajcie się nie łączyć dokładnie musu z jogurtem. Ja dodałam odrobinę musu na foremki i wcześniej je zamroziłam, na koniec wlewając masę i mrożąc raz jeszcze. Dzięki temu czerwony mus zastygł na różowych lodach. Ot lifehack Gmyrkowej 🙂

Liczę, że podzielicie się ze mną efektami swojej pracy 🙂
Ten i pozostałe moje przepisy możecie również przeczytać w 23-cim numerze Dolnośląskiego Magazynu Kocioł.

Zostawiam Was z pysznościami!
Smacznego!
Natalia Gmyrek

You may also like

Leave a Comment

Ta strona korzysta z plików cookie, aby poprawić komfort użytkowania. Pewnie nie masz nic przeciwko, ale możesz zrezygnować, jeśli chcesz. Akceptuj Czytaj